lipiec 2021

Śmierć Jana

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o okolicznościach śmierci Jana Zanurzyciela. Według tego przekazu prorok zginął na skutek sensacyjnej intrygi żony Heroda. Chodzi o Heroda Antypasa, syna Heroda Wielkiego, który miał dokonać wedle Mateusza słynnej rzezi niewiniątek. Ów Herod Antypas pojął za żonę byłą żonę swojego brata, Filipa. Branie żony po żyjącym bracie było niezgodne z Torą, więc gorliwy Jan upominał władcę. Nikt nie lubi, gdy ktoś mu wypomina zło, więc Antypas

Klerykalizm – zejdźmy do podstaw

W dyskusjach na temat problemu klerykalizmu w Kościele brakuje mi bardzo zejścia na poziom podstawowych pojęć i teologicznego uporządkowania. Bez tego ślizgamy się po powierzchni, opowiadając tylko, jak powinno być i co jest dziś przesadzone. Warto tymczasem w punkcie wyjścia pamiętać o trzech rzeczach.   Nie istnieje sakrament kapłaństwa.   Tak jak w przypadku siódmego sakramentu nieporozumienie polega na tym, że chodzi o małżeństwo, a my zachowujemy się, jakby sakramentem

Założycielka chrześcijaństwa

Kto założył chrześcijaństwo? Na to pytanie można odpowiadać przeróżnie, zależnie od tego, jaką perspektywę obierzemy i jak zdefiniujemy chrześcijaństwo. Najbardziej oczywista odpowiedź to Jezus, ale nie jest to odpowiedź jedyna. Jeśli patrzymy na chrześcijaństwo na płaszczyźnie nadprzyrodzonej, jako na dzieło Boże w świecie, to jego inicjatorem jest po prostu Bóg. Jeśli chrześcijaństwo rozumiemy jako uznawanie w Jezusie Syna Bożego i Chrystusa, to założył je Piotr pod Cezareą Filipową. Ktoś inny

„Opium” Szustaka i święta władza

W ramach swojej nowej serii o nawiązującym do Marksa tytule „Opium” słynny dominikanin Adam Szustak chce prezentować kościelne błędy, nadużycia i nieporozumienia. Jednocześnie zaprasza do dyskusji i zapewnia, że zależy mu na tym, by tematy „niosły” się dalej. W pierwszej kolejności zachęcił jakichś ważnych i poważnych ludzi, by zabierali głos w sprawach przez niego poruszonych, jednak potem dodał także, że również zupełnie zwykli ludzie mogą komentować jego wypowiedzi i to

Józef z Księgi Rodzaju jako Jezus

Skoro Józef Egipski nie przypomina tak do końca Edypa, to kogo ostatecznie przypomina? Odpowiedź nie jest szokująca ani oryginalna. W naszej kanonicznej, duchowej, chrześcijańskiej lekturze Biblii jest czymś normalnym, że upatrujemy w wielkich postaciach Starego Testamentu zapowiedzi Chrystusa. Józef także przypomina Jezusa, pod pewnymi względami nawet bardzo mocno. Ciekawe jest jednak to, że mamy tutaj do czynienia z podobieństwem, które nie jest eksplorowane przez samych autorów Nowego Testamentu. Ewangeliści jawnie

Józef z Księgi Rodzaju jako Edyp

Czytamy obecnie w czasie liturgii historię o Józefie, jednym z synów Jakuba. Został on, jak pamiętamy, sprzedany przez swoich braci i trafił do Egiptu, gdzie zrobił zawrotną karierę. Jaka jest geneza barwnej opowieści o Józefie? Prawdopodobnie jest ona głównie bardzo praktyczna. Izraelici opowiadali sobie swoje początki poprzez legendy o wielkich patriarchach, wędrujących sobie gdzieś w okolicach Kanaanu, choć jeszcze nie panujących nad tymi ziemiami. Opowiadano jednak również (może robili to

Jezus i tabu menstruacji

Ewangeliczne historie o spotkaniach Jezusa z ludźmi, o Jego słowach i czynach, najczęściej stanowią pewne wyizolowane jednostki literackie. Jest oczywiście w Ewangeliach jakaś ciągłość, jednak każdy pojedynczy epizod, na przykład opowieść o jakimś cudzie, da się z łatwością wykroić i spojrzeć nań jako na samodzielną całość. Między innymi to pozwala na sensowny podział tekstów ewangelicznych do czytania w ciągu roku liturgicznego. Jest jednak jeden wyjątek w tradycji synoptycznej i mamy

Przejdź do paska narzędzi