Bóg Ojciec i patriarchat

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii, co rzadko zauważamy w tej scenie, pewna kulminacja i szczytowe napięcie pada na wymianę zdań pomiędzy Maryją a Jezusem. „Ojciec twój i ja szukaliśmy ciebie” – mówi Matka Boża. „Ojciec twój” to oczywiście Józef. Jezus natychmiast odpowiada, że przecież musi być w sprawach swojego Ojca. Ów Ojciec to oczywiście Bóg. Starożytne społeczeństwo, zarówno rzymskie, pogańskie, jak i tym bardziej żydowskie, było autentycznie patriarchalne. Obecnie dużo mówi

Błogosławiony Stefan o kapitalizmie

„Powstała nowa religia – pieniądza i bogactwa. Jej dogmaty – to nieograniczona wolność gospodarcza, wolna konkurencja, rozdział kapitału i pracy, najemnictwo, prawo podaży i popytu, mechanizm cen. Jej moralność – to brak wszelkiej moralności, przewaga kapitału nad człowiekiem i pracą, dobro produkcji, zysk jako dobry uczynek. Jej ołtarze – to wielkie fabryki, maszyny, narzędzia, kartele, syndykaty, banki, gdzie za cenę chciwości ofiarowywano życie ludzkie. Cel ostateczny – błogosławiony bogaty. Bogatymi

Patrzeć na krzyż

Problemy, kryzysy, wstrząsy, chaos, cierpienie, trud, znój, zmęczenie, strata, tęsknota, upadek – wszystko to jest w życiu nieuniknione. Naszą strategią w obliczu tej całej ciemności jest od wieków ucieczka. Odwracamy wzrok od tego, co nas męczy, co nam grozi i co uprzykrza nam codzienność. Doradzamy sobie nawzajem, by myśleć o czymś innym, by spróbować ominąć te trudne sprawy, by o pewnych rzeczach nie rozmawiać i w ogóle o nich zapomnieć.

Ramię w ramię

Dzisiejsza beatyfikacja ma duży potencjał symboliczno-znaczeniowy już z powodu samej swojej podwójności. Jakie przesłanie możemy wyciągnąć jako Kościół w Polsce ze wspólnej beatyfikacji matki Czackiej i prymasa Wyszyńskiego? Czacka była kobietą, a Wyszyński mężczyzną. A więc kobiety i mężczyźni działający w Kościele razem, ramię w ramię. Czacka była zakonnicą, a Wyszyński księdzem. A więc siostry zakonne nie na usługach prezbiterów, ale robiące wielkie dzieła w Kościele obok tych robionych przez

Jaka miłość, jakich nieprzyjaciół

W dzisiejszej perykopie z Ewangelii Łukasza słyszymy o przykazaniu miłości nieprzyjaciół. Wiele osób uważa, że miłowanie nieprzyjaciół to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów przesłania Ewangelii i jedna z – przynajmniej z założenia – fundamentalnych cech wyróżniających chrześcijanina. Jest to zarazem coś, co choć trudne do realizacji, wydaje się być proste do zrozumienia. Niby wiemy, co to znaczy miłować nieprzyjaciół. A jednak są chyba dwa nieporozumienia, które utrudniają nam uchwycenie sedna

Zwierzchności i Władze

„Po rozbrojeniu Zwierzchności i Władz jawnie wystawił je na pokaz, powiódłszy je w triumfalnym pochodzie” – słyszymy dziś od Pawła lub jednego z jego uczniów w czytaniu z Listu do Kolosan. Czym są owe Zwierzchności i Władze, w Biblii Tysiąclecia zapisane od wielkich liter? By zrozumieć całe bogactwo ukrytej tu treści, trzeba spróbować wejść w myślenie apokaliptyczne. W tej perspektywie rzeczywistość nadprzyrodzona, duchowa, ponadziemska przenika się ze światem doczesnym i

Jezus był analfabetą?

Już Ewangelia Marka, najstarsza spisana opowieść o Jezusie, relacjonuje pobyt Mistrza w rodzinnym miasteczku. Jak pamiętamy, w Nazarecie Chrystus nie zostaje przyjęty ciepło, lecz raczej wzgardzony jako nader dobrze znany swojak. Łukasz rozwija finezyjnie tę historię, pokazując Jezusa czytającego tekst Izajasza w synagodze, mówiącego, że słowa księgi proroka spełniają się tu i teraz, a następnie cudem unikającego strącenia ze skały. Tym samym w dzisiejszej Ewangelii napotykamy jedyną w Nowym Testamencie

Przypowieść o talentach

Dziś wspomnienie Augustyna. Można czytać specjalne czytania w liturgii, ale można też czytać te po prostu z dnia. Jeśli czyta się te „zwykłe” z dnia, to mamy dziś słynną przypowieść o talentach. Z tej okazji wrzucam swój stary tekst o niej, może dla kogoś będzie przydatny. ——————————- Wszyscy wiemy, jak to leci: szef wyjeżdża i rozdziela złoto podwładnym, żeby puścili je w obieg. Każdemu daje ileś tam talentów, bynajmniej nie

Nowe stworzenie w Kanie Galilejskiej

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej czytamy w Polsce fragment Ewangelii Jana o cudzie w Kanie Galilejskiej. Nie wiem, dlaczego w lekcjonarzu to wykrojono, ale w samym tekście Ewangelii historia o tym wydarzeniu zaczyna się od wzmianki, że działo się to trzeciego dnia. Wszyscy wiedzą, że trzeci dzień to odwołanie do wydarzeń paschalnych, ich zapowiedź. Trzeciego dnia Jezus miał przecież zmartwychwstać. Jednak Brant Pitre w swojej książce „Jezus i żydowskie

Apokaliptyka Pawła

Dzisiejsze pierwsze czytanie to w pewnym sensie początek Nowego Testamentu. Pierwszy List do Tesaloniczan to najstarsze chrześcijańskie pismo, powstał koło roku 51. Czytając ten tekst, chwytamy niejako pierwotne chrześcijaństwo za rękę. To tutaj dokopujemy się najgłębiej i możemy zobaczyć, czym żyli chrześcijanie dwadzieścia lat po śmierci Mistrza. A w dzisiejszym czytaniu słyszymy początek tego listu, a więc początek początków. I widzimy dużo rzeczy nam bliskich. Słyszymy o Bogu jako Ojcu,

Przejdź do paska narzędzi