Ramię w ramię

Dzisiejsza beatyfikacja ma duży potencjał symboliczno-znaczeniowy już z powodu samej swojej podwójności. Jakie przesłanie możemy wyciągnąć jako Kościół w Polsce ze wspólnej beatyfikacji matki Czackiej i prymasa Wyszyńskiego?

Czacka była kobietą, a Wyszyński mężczyzną. A więc kobiety i mężczyźni działający w Kościele razem, ramię w ramię.

Czacka była zakonnicą, a Wyszyński księdzem. A więc siostry zakonne nie na usługach prezbiterów, ale robiące wielkie dzieła w Kościele obok tych robionych przez księży. Siostry i księża razem, ramię w ramię.

Czacka była osobą z niepełnosprawnością, była niewidoma. Wyszyński był w pełni sprawny. A więc osoby z niepełnosprawnością i osoby w pełni sprawne razem działające w Kościele, ramię w ramię.

Czacka zajmowała się opieką i towarzyszeniem osobom niewidomym, a Wyszyński duszpasterstwem i zarządzeniem Kościołem. A więc działalność charytatywna i społeczna oraz duszpasterstwo i hierarchia razem, ramię w ramię.

W założonym przez Czacką ośrodku w Laskach kwitło życie intelektualne, to tam gromadzili się i pracowali wielcy intelektualiści Kościoła w Polsce. Wyszyński z kolei kojarzy się z postawieniem na pobożność ludową, tradycyjne formy wiary, maryjność. A więc wymiar intelektualny i skarby ludowej pobożności nie przeciw sobie, ale razem, ramię w ramię.

Do spuścizny Lasek odwołują się środowiska „Znaku” i „Tygodnika Powszechnego”, z kolei na Wyszyńskiego lubią się powoływać konserwatyści, środowiska prawicowe czy związane z Radiem Maryja. A więc nasza tak zwana kościelna lewica i tak zwana kościelna prawica nie w bezsensownej wojnie, ale w twórczym dialogu, razem, ramię w ramię.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do paska narzędzi